FAQ
Szukaj
Użytkownicy
Grupy
Statystyki
Rejestracja
Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Raperzy a hajs
Autor Wiadomość
RaD 
Moderator
POPROSTU TRZYMAM POZIOM





Wiek: 19
Dołączył 1173 dni temu
Posty: 1737
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2006-02-17, 20:16   
JA pierdziele zgred , a czy ja powiedziałęm ze undregrand to muza, w której niemorzna zarabiac ??? Poprostu sterotpem unrergrandu jest niskobudrzetowa kampania reklamowa. A ty nie wyjeżdzaj tak z tymi definicjami, wielki znawco hip-hopu. Do piaskownicy x:
_________________


 
 
 
zgred 
HHF Team
Zgred.a.k.a Rufus





Dołączył 1133 dni temu
Posty: 1262
Skąd: Opatów
Wysłany: 2006-02-17, 20:16   
300 tys to niby dużo?w stanach sprzedają w grubych milionach.
1996 rok to Kaliber 44 wcale nie mniej uznany,teraz respect dla K44 jest większy niż do Liroy-a a czy oni zarobili miliony?
więc nie pierdol mi,że się nie znam na historii i na realiach polskiego hip-hopu
 
 
 
RaD 
Moderator
POPROSTU TRZYMAM POZIOM





Wiek: 19
Dołączył 1173 dni temu
Posty: 1737
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2006-02-17, 20:16   
Edi no i co z tego ze byli :N,

[ Dodano: 2006-02-17, 20:19 ]
8-[ 8-[ 8-[ :i :i ZGRED,zajebisty jestes mówimy o kasie za płyty a ty wyjeżdzasz mi o jakims respectem. Co to ma teraz do znaczenia :roll: Apropo Liroya do dzis sprzedał milon swoich płyt , a sam ALBOOM rozeszedł sie w nakłądzie 500tys. I nie gadaj mi o Ameryce bo jestesmy w Polsce chłopie
 
 
 
edi 
V.I.P.





Wiek: 21
Dołączył 1188 dni temu
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-17, 20:20   
to z tego ze zgred mowil ze wowczas nikogo nie bylo na polskiej scenie (w sensie ze nikt nie zarabial). wiec przypominam iz bylo juz klika albumow. a jesli hcodzi o 300tys. liroya, czy 150tys. spawaczy, to jest to ewenement... w polskim hh. obecnie nawet najlepsi nie sa w stanie sie zblirzyc do tej granicy.
_________________
Za Lechem przemierzamy cały świat,
Wiele sezonów, kilkanaście lat,
Jesteśmy zawsze tam, potęga nasza trwa,
Kolejorzu nigdy nie będziesz sam!
 
 
 
RaD 
Moderator
POPROSTU TRZYMAM POZIOM





Wiek: 19
Dołączył 1173 dni temu
Posty: 1737
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2006-02-17, 20:22   
edi napisał/a:
to z tego ze zgred mowil ze wowczas nikogo nie bylo n apolskiej scenie. wiec przypominam iz bylo juz klika albumow. a jesli hcodzi o 300tys. liroya, czy 150tys. spawaczy, to jest to ewenement... w polskim hh. obecnie nawet najlepsi nie sa w stanie sie zblirzyc do tej granicy.


Racja racja, ale te słowa powinienes kierowac do zgreda a nie do mnie skoro to jego słowa ;]
 
 
 
edi 
V.I.P.





Wiek: 21
Dołączył 1188 dni temu
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-17, 20:23   
RaD napisał/a:
Racja racja, ale te słowa powinienes kierowac do zgreda a nie do mnie skoro to jego słowa ;]

cytowaalem ciebie, bo bylo wygodniej :)
_________________
Za Lechem przemierzamy cały świat,
Wiele sezonów, kilkanaście lat,
Jesteśmy zawsze tam, potęga nasza trwa,
Kolejorzu nigdy nie będziesz sam!
 
 
 
zgred 
HHF Team
Zgred.a.k.a Rufus





Dołączył 1133 dni temu
Posty: 1262
Skąd: Opatów
Wysłany: 2006-02-17, 20:36   
RaD, podałeś Liroya to fajnie a czy w latach 90' możesz wskazać kogoś jeszcze kto zarobił na tym prawdziwe siano?
RaD nie mam zamiaru się z Tobą kłucić i przeczytałem tu kilka postów i jedyna osoba która z tych ostatnich postów patrzy realnie na świat jest Zoar a Ty rad myśl sobie co chcesz o polskich hip-hopie bo mnie to jebie możesz myśleć nawet jak autor tego tematu ,że wszyscy są pochłonięci przez pryzmat pieniędzy których dużo wcale nie dostają...
zdziwiłem się troche,że są takie imbecyle jeszcze co myślą,że raperzy nawijają tylko dlatego by mieć z tego dole.
 
 
 
RaD 
Moderator
POPROSTU TRZYMAM POZIOM





Wiek: 19
Dołączył 1173 dni temu
Posty: 1737
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2006-02-17, 20:42   
Zgred przytocz jedno zdanie w któym tak powiedziałem. Poporstu dałem przykład ze liroy zbił na rapie dużo kase. Masz racje ze nikt w latach 90 niezbił takiej mamony. Równiez niemam zamiaru sie kłucic bo to nie miejsce i czas ale napewno nie uważam ze raperzy robią mzue dla kasy. Przytocze min hG
_________________


 
 
 
Links 
Moderator
Reprezentuje Siebie





Wiek: 20
Dołączył 1092 dni temu
Posty: 2011
Skąd: WuWuA
Wysłany: 2006-02-17, 20:48   
zgred napisał/a:
a czy w latach 90' możesz wskazać kogoś jeszcze kto zarobił na tym prawdziwe siano?

moze nie takie wielkie te siano ale z mojej skromniej wiedzy wygrzebałem Kinematografie Paktofoniki która takze odniosła sukces jak na Polski Hip Hop - szkoda tylko ze przy takiej tragedi jaka sie stała po premierze :cry: a w 2001 chyba tez Slums Attack troche zarobiło na Na Legalu. Oczywiście nie mówie ze to dla kasy, bo co o tym mysle to juz napisałem i twierdze ze większośc rapu jest z czystej zajawki, miłości itd ale tak tylko przypomniałem że można było wtedy wydac dobrze sprzedające sie materiały hh :wink:

pzdR
_________________

 
 
 
CrashMan 
V.I.P.
Prawdziwy Gracz





Dołączył 1271 dni temu
Posty: 1703
Skąd: ...................
Wysłany: 2006-02-17, 21:06   
Tak apropo to co wy pierniczycie :?: Na czym mieli zarabiać, jak nagrywali utwory na kasprzakach, nie mieli dojść do studia nagraniowego, do wydawców... Przecież Peja próbował swoich sił nawet przed wydaniem pierwszego albumu bodajże w 96r. tyle że był znany co najwyżej osiedlowym kolesiom... Dopiero po Alboomie Liroya w 95r. zaczeli się wszyscy jarać hip hopem, słuchać Slumsów, Kalibra itp itd. Zaczęły wychodzić pierwsze kasety w RRXie, u Cameya... Zaczeli zarabiać pierwszy hajs. Myślicie że każdy nowy rodzaj muzy który się pojawia od razu zdobywa rynek i wykonawcy zarabiają już na starcie :?: Nie porównujcie lat 90 do 2000 bo to nie ma porównania. A co do sprzedaży płyt to też nie te czasy, internet powoduje że jak nagracie jakiś numer to go przesłuchają tysiące ludzi a nie jak nagrywali pierwsze kasety to rozchodziły się po osiedlach tylko. Ale z drugiej strony ludzie ściągają płyty z internetu i także to jest przyczyną że sprzedać 10000 tysięcy płyt to jest sukces. W 40 milionowym kraju :!: Ale to nie jedyna przyczyna. I nie wypowiadajcie się o 95-96 roku skoro macie teraz 15-16 lat :!: Bo ........ pamiętacie co się wtedy działo.
_________________
"Polska piłka jest jak Miriam... Wszystko pięknie a tu Huj"

RCC Releases
 
 
Łysy 
Moderator
One game one life





Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Dołączył 1319 dni temu
Posty: 4099
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2006-02-17, 21:52   
nie ma co porownywać obecnych czasow z latami 90 bo to był zupełnie inny świat takiej sprzedazy jaką miała pierwsza plyta Liroya raczej juz nikt nie będzie miał i nie pierdolcie ze Liroy nagrywał pierwszy album dla hajsu bo wtedy ta muzyka w ogole nie istniała w kraju a ze mu się udało i się zajebiscie przyjeła płyta to chyba nawet on tego nie mogł przewidzieć teraz wychodzi tyle płyt ze to jest niemozliwe zeby ktoś zgarnoł za samo wydanie płyty jakiś konkretny hajs dlatego kazdy kombinuje jak moze zeby się ustawić wiec nie ma się co dziwic ze prosto np. probuje zarobić na sprzedazy ubrań ze swoim logo
_________________
Grupa Trzymająca Władze

"Get my drink on, and my smoke on
Then go home with, somethin to poke on"
 
 
zgred 
HHF Team
Zgred.a.k.a Rufus





Dołączył 1133 dni temu
Posty: 1262
Skąd: Opatów
Wysłany: 2006-02-17, 22:26   
CrashMan napisał/a:
Tak apropo to co wy pierniczycie :?: Na czym mieli zarabiać, jak nagrywali utwory na kasprzakach, nie mieli dojść do studia nagraniowego, do wydawców... Przecież Peja próbował swoich sił nawet przed wydaniem pierwszego albumu bodajże w 96r. tyle że był znany co najwyżej osiedlowym kolesiom... Dopiero po Alboomie Liroya w 95r. zaczeli się wszyscy jarać hip hopem, słuchać Slumsów, Kalibra itp itd. Zaczęły wychodzić pierwsze kasety w RRXie, u Cameya... Zaczeli zarabiać pierwszy hajs. Myślicie że każdy nowy rodzaj muzy który się pojawia od razu zdobywa rynek i wykonawcy zarabiają już na starcie :?: Nie porównujcie lat 90 do 2000 bo to nie ma porównania. A co do sprzedaży płyt to też nie te czasy, internet powoduje że jak nagracie jakiś numer to go przesłuchają tysiące ludzi a nie jak nagrywali pierwsze kasety to rozchodziły się po osiedlach tylko. Ale z drugiej strony ludzie ściągają płyty z internetu i także to jest przyczyną że sprzedać 10000 tysięcy płyt to jest sukces. W 40 milionowym kraju :!: Ale to nie jedyna przyczyna. I nie wypowiadajcie się o 95-96 roku skoro macie teraz 15-16 lat :!: Bo ........ pamiętacie co się wtedy działo.



to samo też próbowałem powiedzieć poprzednikom....
niektórzy wszędzie i we wszystkich widzą kabone.

[ Dodano: 2006-02-17, 22:28 ]
Łysy napisał/a:
nie ma co porownywać obecnych czasow z latami 90 bo to był zupełnie inny świat takiej sprzedazy jaką miała pierwsza plyta Liroya raczej juz nikt nie będzie miał i nie pierdolcie ze Liroy nagrywał pierwszy album dla hajsu bo wtedy ta muzyka w ogole nie istniała w kraju a ze mu się udało i się zajebiscie przyjeła płyta to chyba nawet on tego nie mogł przewidzieć teraz wychodzi tyle płyt ze to jest niemozliwe zeby ktoś zgarnoł za samo wydanie płyty jakiś konkretny hajs dlatego kazdy kombinuje jak moze zeby się ustawić wiec nie ma się co dziwic ze prosto np. probuje zarobić na sprzedazy ubrań ze swoim logo


ale shief...nikt nie mówi,że Liroy nagrał album dla forsy...
 
 
 
Berbelo 
Administrator
Jestem tym typem





Wiek: 25
Dołączył 1320 dni temu
Posty: 4917
Skąd: Z Koziego Grodu
Wysłany: 2006-02-17, 22:48   
no kiedys to były inne czasy pamietam jak zaczeli jechać na Liroya ze się sprzedał bo tyle zarobił na tej płycie tyle teraz juz nikt nie zarabi bo jest tego za duzo na rynku i łatwiej mozna zdobyć płytki droga nielegalną niz to było kiedys
_________________
Odpadło paru ziomków jeden po drugim
Jeden sprzedał inny siedzi inny ścigany za długi




 
 
Janca 
Moderator
...jestem ja nie ma reszty!





Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Dołączył 1249 dni temu
Posty: 3580
Skąd: Whateva Man!
Wysłany: 2006-02-17, 23:10   
zgred napisał/a:
300 tys to niby dużo?w stanach sprzedają w grubych milionach.

Polska to nie Ameryka! To są dwa światy człowieku to porównanie jest bez sensu! A co do tego, ze sprzedał 300 tyś a który polski wykonawca sprzeda teraz taka ilośc płyt :/ ??
_________________
"Wise Men say, "It looks like rain today"
Crackled on the speakers
Trickle down the sleepy subway train"

 
 
Links 
Moderator
Reprezentuje Siebie





Wiek: 20
Dołączył 1092 dni temu
Posty: 2011
Skąd: WuWuA
Wysłany: 2006-02-17, 23:16   
CrashMan napisał/a:
Tak apropo to co wy pierniczycie

przeciez 3/4 ludzi którzy tu sie wypowiedziała uważa ze rap w polsce nie jest robiony dla hajsu więc niewiem o co ci chodzi?


Łysy napisał/a:
nie ma co porownywać obecnych czasow z latami 90 bo to był zupełnie inny świat

no własnie ale wtedy to było wiadomo ze rap nie jest robiony dla kasy bo jej nie było w tej branży, ale przeciez duża częśc która wtedy wydawała płyty wydaje dalej (np: Pokahontaz, Slums Attack, dAb, Wfd czy Molesta) - i co zmieniło sie coś? NIE! Oni dalej to robią z czystej zajawki a to że Rap w Polsce jest popularniejszy niz był w latach 90 i mozna na nim troche więcej zarobić to tylko małe udogodnienie. Założe sie ze gdyby było tak jak było za czasów Alboomu to i tak ci artyści by nagrywali bo to jest ich miłośc i wielka pasja. Nawet gdyby nie było mediów i tego całego komercyjnego gówna :!:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | nolimit template created by joli  Creative Commons License Statystki