|
Tame One |
| Autor |
Wiadomość |
MF Doc
Ziomal

Wiek: 22 Dołączył 1116 dni temu Posty: 192 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2006-01-06, 13:50 Tame One
|
|
|
Niewielu ludzi z New Jersey reprezentowało elementy hip-hopu tak znakomicie jak Tame One. Znany dzięki umiejętnościom wokalnym jak również uprawianiu graffiti, Tame One łączy klasyczne elementy stylu i gracji na scenie muzyki rap i kultury hip-hop, przez co tylko niewielu może z nim rywalizować.
W jego rodzinnym mieście Newark w stanie New Jersey* (lepiej znanym na scenie undergroundowej jako "Brick City") Tame One dorastał w bogatej, lecz nielegalnej kulturze grafficiarzy, którzy regularnie "upiękniali" miasto i pobliskie budynki wymyślnymi, lecz nielegalnymi wrzutami. Tame One był od samego początku expansji tej kultury, która rozpoczęła się we wczesnych latach '90-tych i przekształciła wielu ulicznych poetów z New Jersey w kolejną generację gwiazd hip-hopu. Tame One oraz jego wsparcie El Da Sensei uformowali Artifacts i szybko stali się mistrzami pojedynków freestyle'owych w okolicy, co zwróciło uwagę wytwórni Big Beats Records. Dzięki temu zostali zaproszeni do gościnnego występu razem z Nubian Crackers (jedni z lepszych DJ'ów Nowego Jorku swego czasu) wynikiem czego było nagranie underground'owego hitu "Do you wanna hear it?". Utwór szybko stał się bangerem w klubach i stacjach radiowych lokalnych college'ów, czym zwrócili na siebie uwagę nie tylko swoich fanów, lecz równiez kierowników Atlantic Records, skutkiem czego bylo podpisanie umowy. W tym momencie Artifacts, wzmocnieni adapterami DJ Kaos'a, stali na swojej drodze ku sławie i bogactwu.
W 1994 roku Artifacts wydali swój pierwszy singiel "Wrong side of da tracks". Ten stały hit underground'owej sceny jest hołdem złożonym sztuce graffiti. Wydanie pełnego longplaya grupy pt. "Between a rock and a hard place" skutkowało wyprodukowaniem kolejnych klasycznych utworów, wliczając w to single: "C'mon wit da git down" i "Dynamite soul" oraz "Cummin' thru ya fuckin' block" (z legendarnym Redman'em w roli producenta). Podsumowując krążek "Between a rock and a hard place" krytycy uważają go za jeden z najbardziej niedocenianych albumów wczesnych lat 90-tych.
W 1996 roku, ku uciesze fanów, światło ujrzał singiel promocyjny "Art of facts" z doskonałym i zapadającym w pamięć beatem wyprodukowanym przez Shawn J. Period'a. Nie minął rok kiedy to pojawił się drugi album Artifacts pt. "That's them", który oprócz hitowego "Art of facts" zawierał świetne single "It's getting hot" i "Collaboration of mics" (z gościnnym udziałem Lord Finesse i Lord Jamar) oraz utwór "The ultimate" (który został wykorzystany na ścieżce dźwiękowej do filmu "High School High" i przyniósł grupie złotą płytę; na płycie znalazł się również mroczny i tajemniczy remix tego kawałka, wyprodukowany przez słynnego producenta Showbiz'a, skutkiem czego odbyła się ponowna reedycja tego singla w 1997 roku). Krytycy ponownie byli zachwyceni i proklamowali, że "That's them" było nawet lepsze niż klasyczny debiut Artifacts.
W tym momencie więkoszość grup byłaby supergwiazdami. Niestety nie było to pisane Tame One'owi i spółce. Kolej rzeczy sprawiła, że Big Beat Records nie promowała Artifacts w ten sam sposób co innych artstów z tej wytwórni, chociaż Tame i MC El zaliczyli bardzo udaną trasę koncertową po Europie i Japonii, co było bardzo niesprawiedliwe. Pomimo przychylności krytyków i ogólnoświatowej popularności, ich wynagrodzenie nie było tak wysokie, na jakie zasługiwali. Dalsze zatargi z wytwórnią oraz spowodowany z tym stres pogarszał stosunki między Tame One i El Da Sensei, co skutkowało na jakości ich występów. Doprowadzony do ostateczności Tame One wyszukał nowego menadżera, żeby renegocjować warunki kontraktu z Atlantic Records. Wynik ostateczny tych negocjacji był katastrofalny - grupie nie tylko nie pozwolono wydać trzeciego albumu, ale również zakazano współpracować z innymi wytwórniami, nawet jęsli ta współpraca obyłaby się bez wynagrodzenia. By móc cokolwiek wydać w przyszłości w innej wytwórni grupa musiała wyzbyć się praw do swoich utworów, kompozycji i tekstów i zrzec się samej nazwy Artifacts. Wynikiem tego było przegrupowanie i przemianowanie nazwy na Brick City Kids oraz wydanie promocyjnego singla w Rawkus Records w 1998 roku. Pomimo ogromnych wysiłków, świetnie użytych loop'ów jazzowych i solidnych rymów, album nie wystarczał żeby utrzymać Tame'a i El'a razem. Grupa została rozwiązana z końcem roku 1998.
Od tego czasu Tame One znalazł się na lodzie - artysta solo bez wytwórni. Postanowił wykorzystać ten czas jak najlepiej. W marcu 1998 roku połączył siły z Fatal'em (członek Outlawz - formacji znanej z wydania wspólnego z 2Pac'iem albumu Still I Rise) i razem nagrali singiel "Ghetto star". Tame wystąpił również gościnnie na płycie będącej hołdem dla zamordowanego haitańskiego imigranta Amodou Diallo i jego rodziny pt. "Hip Hop for Respect" wydanej przez Rawkus Records (oprócz Tame'a obecni są tam również m.in.: Mos Def, Talib Kweli, Common, Kool G Rap, Pharoahe Monch, Rah Digga, El-P, Jean Grae, J-Live, Cappadonna, Shyheim, Channel Live i inni). W lecie Tame nagrywa promocyjną kasetę zawierającą demo-single: "In the area" i "Motion sickness", na których gościnnie występują Bukue i Omen (oficjalnie członkowie Gravediggaz). W 1999 roku Tame One wydaje swój nowy singiel "Trife Type Times", tym razem w wytwórni Fat Beats. Wielu uważało, że singiel ten jest zapowiedzią pierwszego solowego albumu Tame'a zatytułowanego "One Flew Over the Coocooz Next", na którego produkcję Tame musiał wydać pieniądze z własnej kieszeni. Niestety materiały tajemniczo zniknęły ze studia i album nigdy nie ujrzał światła dziennego. Miejmy nadzieje, że kiedyś się odnajdą i świat je usłyszy.
Nie zwarzając na wiele niepowodzeń, Tame One nie odpuszczał, pomimo splendoru, blichtru i gangsterstwa, które zalały rapowy światek odkąd Tame rozpoczął solową karierę w późnych latach 90-tych. Z całkowicie nowym entuzjazmem Tame powrócił do undergroundu, całkowicie usuwając z życia 4 lata spedzone w szeregach Artifacts. Pod koniec 2000 roku wydał singiel "Crazee" pod szyldem własnej wytwórni Boom Skwad Recordings. W listopadzie 2001 roku Tame podpisał umowę opiewającą na nagranie dwóch albumów dla Eastern Conference Records, szybko rozwijającej się, młodej undergroundowej wytwórni uformowanej przez byłe gwiazdy Rawkus Records: DJ Mighty Mi i Mr. Eon (lepiej znany jako The High & Mighty). W tym samym miesiącu label wypuścił krążek "Eastern Conference All-Stars II" - przedstawiający swoje undergroundowe gwiazdy wchodniego wybrzeża. Ramię w ramię stanęli do mikrofonu przysłowiowi mistrzowie wagi ciężkiej m.in. Big Daddy Kane, Skillz, RA The Rugged Man, Royce Da 5'9" czy Copywrite. Pierwszy singiel "Eastern conference all-stars" z udziałem Tame One'a był zlepkiem różnych styli, które doskonale ze sobą współpracowały. Album zawirał wiele hitów, ale prawdopodobnie żaden nie dorównywał hip-hopowemu klasykowi "The moment I feared" w wykonaniu Tame'a, a bedącym hołdem złożonym Slick Rick'owi. Na jesień 2002 roku Tame One połączył siły z Cage, Camu Tao i Copywrite (oficjalnie towrzący The Weathermen) by nagrać dwa kolejne utowry, tym razem na "Eastern Conference All-Stars III", który zawierał również dwa solowe nagrania Tame'a: "Tame as it ever was" i "Dreamz". Oba utwory zostały przychylnie przyjęte przez krytykę, zaś fani domagali się więcej.
Pierwszy longplay Tame One'a pt. "When Rappers Attack" zasilił półki sklepowe w marcu 2003 roku i od razu podniósł gwar w społeczności undergroundowej. Było to jego pierwsze duże, oficjalne nagranie od pamiętnych czasów Artifacts. Ku zadowoleniu fanów album pokazał, że Tame One nie stracił kontaktu z Boom Skwad i korzeniami graffiti. Krytycy przyjęli jego album bardzo pozytywnie, zaś sam raper udowodnił, że upływ czasu nie ma żadnego wpływu na jego umiejętności.
Po wydaniu solowego longplaya Tame One pojawiał się gościnnie na albumach zaprzyjaźnionych artystów z Eastern Conference, wliczając w to udział w projekcie Cage & Camu Tao "Nighthawks". W lecie 2004 roku światło dzienne ujrzał drugi album Tame One'a, tym razem we wspólnym z Cage'em projekcie Leak Bros. Album nosił nazwę "Waterworld" i łączył w sobie produkcję tak słynnych producentów jak: RJD2, El-P czy DJ Mighty Mi. Kolejna solowa płyta Tame'a była już tylko kwestią czasu. Fani nie musieli długo czekać - już w 2005 roku nakładem Eastern Conference wydany został "O.G. Bobby Johnson". Obecnie Tame One pracuje nad ścieżką dźwiękową do niemieckiego flimu "Wholetrain" przedstawiającego historię grupy grafficiarzy i kończy prace nad gościnnym udziałem na najnowszej płycie O.S.T.R.'a.
*Newark - największe miasto w stanie New Jersey w USA. Miasto siedziba administracyjna hrabstwa Essex. Miasto, u ujcia rzeki Passaic do Atlantyku., odległe o 8 km od Manhattanu o populacji 278 tys (2000)., cały zespół miejski około 2mln, należy do regionu metropolitalnego Nowy Jork. Zajmuje powierzchnię około 62 km². Newark to port morski, specjalizujący się w rozładunku kontenerów, to również międzynarodowe lotnisko obsługujące Nowy Jork – Newark Liberty International Airport. Miasto odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem przestępczości (jeden z najwyższych w USA).
Autor: MF Doc
Wszelkie prawa zastrzeżone |
_________________ Say NO to polish hip-hop... |
|
|
|
|
Janca
Moderator ...jestem ja nie ma reszty!


Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył 1249 dni temu Posty: 3580 Skąd: Whateva Man!
|
Wysłany: 2006-01-06, 22:52
|
|
|
Fajna biografia MF Doc respect za taką więdzę Zajebiście mi się to czytało i czegoś ciekawego się dowiedziałem
POZDROSSS |
_________________ "Wise Men say, "It looks like rain today"
Crackled on the speakers
Trickle down the sleepy subway train"
 |
|
|
|
|
QL
V.I.P. Rap Gra


Dołączył 1200 dni temu Posty: 2315 Skąd: OSW
|
Wysłany: 2006-01-07, 15:45
|
|
|
sam to napisałeś zajebiście - fajny koles ten Tame One |
_________________
 |
|
|
|
|
Hack
Administrator


Wiek: 19 Dołączył 1272 dni temu Posty: 3857 Skąd: Brick City
|
Wysłany: 2006-02-27, 20:14
|
|
|
| MF Doc napisał/a: | | (z legendarnym Redman'em w roli producenta) |
No i tak ma być hehehe pozdrówki
[ Dodano: 2006-03-04, 13:06 ]
| MF Doc napisał/a: | | Autor: MF Doc |
To chyba nie do końca prawda. www.tame-one.com <-- tłumaczenie jest twoje rozumiem, bo na tej stronie jest dokładnie to samo po angielsku. |
|
|
|
|
EmoticaL
Zbanowany Tripper


Dołączył 1141 dni temu Posty: 263 Skąd: Mexico-City
|
Wysłany: 2006-03-05, 20:45
|
|
|
| Hack napisał/a: | | tłumaczenie jest twoje rozumiem, bo na tej stronie jest dokładnie to samo po angielsku. |
Nie wszystko, ale część... Widze, że temat brata podoba się nie tylko tutaj... Brat zamieścił te biografie na hip-hop.pl i umieścili ja w serwisie... Ale miał ucieche z tego... |
_________________ "All in this, freestyle's wild when I'm throwin this
Non-bogus brothers shake the hip and toe and just
Get involved, roll with the sould, make the head nod
Look at the bash slash back I kick the abstract" |
|
|
|
|
|
|
|