|
Szablony grafitti |
| Autor |
Wiadomość |
Berbelo
Administrator Jestem tym typem


Wiek: 24 Dołączył 1282 dni temu Posty: 4855 Skąd: Z Koziego Grodu
|
|
|
|
|
cziken
V.I.P. CeZetIKaEeN Jest Tym Typem


Wiek: 19 Dołączył 1280 dni temu Posty: 2586 Skąd: Gryfice
|
Wysłany: 2005-10-14, 13:51
|
|
|
| dzieki Berbelo sobie sprawdze te szablony |
_________________ My tu zostaniemy lata,oni po kilka godzin
 |
|
|
|
|
lelek134
Nowy

Dołączył 792 dni temu Posty: 18 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2006-10-02, 19:58
|
|
|
| oo dzieki |
|
|
|
|
Tsycu
Nowy

Dołączył 641 dni temu Posty: 12 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2007-03-02, 16:26
|
|
|
| Dzieki własnie takiego czego szukałem |
|
|
|
|
ŁyNiO
Nowy Mistrz Ceremonii


Wiek: 20 Dołączył 641 dni temu Posty: 21 Skąd: ŁCT
|
Wysłany: 2007-03-02, 17:37
|
|
|
| gitarra, dobrze jest, moze sie przydać |
_________________ rapdekalog.com - pojedynki na teksty, turnieje
kocham prawdziwy rap, bo to on mnie wychował |
|
|
|
|
alex_bambino
Nowy

Wiek: 20 Dołączył 638 dni temu Posty: 1 Skąd: Śrem
|
Wysłany: 2007-03-06, 18:54
|
|
|
>>>>>>>>>>Bezduszne miasto
Idea mazania po murach, wbrew pozorom nie jest wymysłem naszej epoki. W archeologii termin "graffiti" oznacza rysunki naskalne i napisy wyryte na kamieniach i ścianach oraz naczyniach. Trudno jednak byłoby nazwać naskalne rysunki pierwszymi graffiti we współczesnym rozumieniu. Nowożytne graffiti narodziło się w latach 60. wraz z hippisowską rewolucją. To właśnie dzieci kwiaty, zanim powstały pierwsze malowidła w brooklynskim metrze, przeprowadziły kolorowy szturm na przęsła mostów i samochodów. Również w latach 60. francuski malarz Jean Dubufet opublikował album zawierający reprodukcję napisów i rysunków wydrapanych lub namalowanych na murach i płotach europejskich miast. O ile Dubufet był zafascynowany graffiti, to Erich Honecker, przywódca NRD o istnieniu takiego zjawiska nawet nie wiedział, a mimo to ma niebagatelny udział w historii tego nurtu. Na jego polecenie wybudowano największą na świecie galerię graffiti - mur berliński, czyli 50 kilometrów wysokiej, szarej, betonowej ściany, która wyglądem prowokowała do twórczej obróbki. Graffiti artystyczne, czyli moda na "komiksowe" malarstwo na murach miast dotarło do Europy wraz z murzyńską kulturą hip hop. W Berlinie powstało jedno z pierwszych stowarzyszeń skupiających nowych malarzy - "Berlin Graffiti Association". Związek, skupiający kilka tysięcy członków, wywalczył sobie prawo do legalnego wykonywania swoich prac. W zachodnich miastach wydzielono nawet specjalne "strefy malowania". Okazało się bowiem, że w wielu krajach barwna sztuka zyskała zwolenników w kręgach z awangardą niewiele mających wspólnego. Biznesmeni i sklepikarze coraz częściej zlecają przetwarzanie ścian biur i witryn sprayowym artystom. Od wielu lat organizowane są wystawy fotografii dokumentujących najlepsze prace, a Europejski Związek Graffiti (EGU) wydał zakaz zamalowywania istniejących już "obrazów". Polskie graffiti artystyczne, nie zaangażowane w politykę, liczy sobie zaledwie kilka lat. W Stanach Zjednoczonych czy we Włoszech za spraywoanie na ścianach budynków lub w metrze grozi mandat. W Polsce coraz częściej zdarza się, że graffitomani działają legalnie. Tymczasem w 1993 roku trzech grafficiarzy skazano na karę więzienia za malowanie krakowskiej starówki. Jeden z nich dostał 3 lata. "Malowanie sprayem to droga rozrywka. Farba w aerozolu kosztuje ponad 10 zł, a potrzeba jest przecież kilka kolorów. Trzeba też kupić końcówki do sprayów, gwarantujące odpowiednie rozpylenia farby na ścianie" - twierdzi Dugi, jeden z członków szczecińskiej ekipy - United Clan. Względy finansowe sprawiają, że malowanie miasta jest w Polsce mniej popularne niż na Zachodzie. Klasyczne graffiti ściśle wiąże się z sytuacją zagrożenia. Kiedy jest legalne, traci swój alternatywny charakter. Writter był zawsze kocurem, który oznaczał swoje terytorium. Sporządzał swoje graffiti tam, gdzie nie wolno było tego robić. Nielegalne malowanie odbywa się nocą, co więcej wiąże się z ryzykiem ucieczki przed policją. Jednak bliski koniec graffiti artystycznego przewidują sami writterzy: "Dawniej tworzyliśmy zgrane załogi, tzw. crews, w których każdy był równy. Teraz są lepsi i gorsi. Wielu z nas zaczyna zarabiać na graffiti" - tłumaczy Jar z Warszawy. Znakiem rozpoznawczym niemal każdego graffitomana jest jego własny tag, krótki podpis złożony z liter o wymyślnych kształtach. Jednak nie wszyscy writterzy preferują ten rodzaj "podpisywania" swoich produkcji, stosując jedynie normalne, drukowane litery. Podczas, gdy rysunki z prehistorycznych jaskiń były próbą odtworzenia świata, graffiti jest dyskusją z rzeczywistością. Jest sprzeciwem wobec zastanego porządku, kroniką świata widzianego oczami młodego pokolenia. Dotąd jedynym głosem młodych była muzyka, ale tej z reguły nikt ze starszych nie słucha, bo nie musi. Ma możliwość odseparowania się od niej.
Graffiti dało potężną broń - masowość wypowiedzi. O ile radio można wyłączyć, ulicy nie sposób ominąć. I na niej, na wielotysięczny tłum czeka przekaz. Widoczny i nachalny, adresowany do każdego człowieka i mimo, że wiele kompozycji to barwne obrazy pozbawione komunikatu lub obrazy posługujące się symboliką zrozumiałą tylko dla wtajemniczonych, to jedne i drugie są próbą oswojenia otoczenia, pozbawienia go powagi. Tak więc, czy graffiti jest sztuką czy tylko przejawem młodzieżowego wandalizmu? - pyta nasze społeczeństwo. Moim zdaniem na pewno nie jest ono wandalizmem, lecz minie jeszcze troszkę czasu, zanim w Polsce będzie uważane za sztukę brudnych ulic i brudnych podwórek.
[ Dodano: 2007-03-06, 18:55 ]
Niżej zamieszczam słownik wyrazów związanych z Graffiti:
tag- podpis Writera.
toy- zero szacunku
inline- linia pomiędzy konturem i wypełnieniem.
backline (fineline)- linia pomiędzy konturem i tłem.
outline (kontur)- zarys kształtów postaci lub liter.
srebro- graffiti namalowane przy pomocy dwóch kolorów: chrom użyty do wypełnienia, drugi kolor do konturów. Za literami widoczny jest cień.
wrzut- inaczej gotowy graf.
jam- wielka impreza celem której jest pomalowanie dużego i długiego muru lub budynku. Oraz wybranie najlepszego grafa.
bombing- nielegalne malowanie ścian lub pociągów.
cap- końcówka pomagająca uzyskać cienkie lub grube kreski
black book- zeszyt Writer'a ze szkicami i zdjęciami prac.
piece book- zeszyt z samymi szkicami.
styl- całokształt cech charakterystycznych dla danego writer'a, rzecz wymagająca dużo pracy i godna szacunku.
throw up- szybki wrzut, wypełniony jednym kolorem, z pojedynczym konturem. |
|
|
|
|
RaFiK_
Nowy

Dołączył 639 dni temu Posty: 10 Skąd: Piła
|
Wysłany: 2007-03-11, 00:16
|
|
|
fajne i chyba pare wrzutow wyladuje u mnie na miescie thx za to |
|
|
|
|
uch0
Nowy

Dołączył 622 dni temu Posty: 10 Skąd: Ostr
|
Wysłany: 2007-03-20, 21:48
|
|
|
dzieki ) |
|
|
|
|
el00000
Nowy

Dołączyła 618 dni temu Posty: 8 Skąd: wwa
|
Wysłany: 2007-03-25, 11:50
|
|
|
dzieki |
_________________ "...uwazaj bo jak marzysz to zamykasz oczy - rzeczywistosc wtedy latwo ciosem cie zaskoczy..." |
|
|
|
|
jack-bzr
Nowy Malaga, Tiki-Taki i Kasztanki ;D

Dołączył 611 dni temu Posty: 21 Skąd: brać hajs ?
|
Wysłany: 2007-03-31, 21:41
|
|
|
Kozak. Thx bardzo |
|
|
|
|
|
|
|