|
Kaliber 44 - W 63 minuty dookoła świata |
| Autor |
Wiadomość |
qwazimoto
Moderator


Dołączył 1305 dni temu Posty: 1340 Skąd: ZG
|
Wysłany: 2005-07-08, 20:57 Kaliber 44 - W 63 minuty dookoła świata
|
|
|
Z serwisu www.hiphop24.pl
Drugi album Kalibra 44 "W 63 minuty dookoła świata" był bardzo oczekiwany na rynku. Złożył się na to sukces komercyjny pierwszej płyty, rosnąca popularność hip hopu i odejście zespołu od psychorapu. Nie można jednak powiedzieć, że panowie z zespołu poszli drogą zwykłego rapu, choć drodze tej najbliższe jest na tej płycie flow Joki. Ogólnie można powiedzieć, że wypowiadane przez wszystkich MC słowa mają w sobie coś z jęczenia, miauczenia czy też mruczenia(szczególnie u Daba). Trzeba jeszcze dodać elementy stylizacyjne, charakterystyczne dla poszczególnych członków Kalibra. Magik mocno akcentuje samogłoski (Dab również, ale mniej), a w głosie Abradaba można wyczuć, że albo dopiero co wstał albo właśnie kładzie się spać. We wstępie chciałbym zwrócić również uwagę na tytuł albumu. "W 63 minuty dookoła świata" to chyba najciekawsza propozycja jaką miałem okazję widzieć, choć nie jest do końca adekwatna do tego co prezentuje płyta, bo podróżowanie dookoła świata kojarzy się raczej z różnorodnością.
Na początek "Suczka", czyli trochę czystej muzyki - niezły bit i scratche dj Feel-x'a. Na uwagę zasługują tu wycięte fargmenty wypowiedzi z bajek i nie tylko. Takie wstawki były obecne również na pierwszej płycie, na tej płycie jednak mamy ich prawdziwy wysyp. Po chwili muzyki wspaniały, energiczny kawałek "Gruby, czarny kot...", w którym Magik, Joka i Abradab wypowiadają swój pogląd na temat przesądów. Na uwagę zasługuje tu refren, w którego śpiewaniu zmieniają się co słowo lub dwa. Jest to krótko mówiąc kawał dobrej roboty. Numer 3 to solówka Joki "Kontem OK", tytuł piosenki ciekawy, ale sama piosenka nie wybija się zbytnio. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że umieszczono ją między dwoma najlepszymi kawałkami na płycie, bo następna kompozycja to "Film", w którym nie wiadomo co jest wspanialsze, podkład z kroplami wody uderzającymi o podłoże i trąbkami w tle czy zwrotki śpiewane przez skład. Panowie naprawdę zabierają nas w swój inny świat i robią to na tyle udanie, że nie jest nam potrzebny żaden dodatkowy środek, aby poczuć to co czują oni. Jeśli chodzi o poziom rapowania w utworze to mam wyrobione na ten temat zdanie, jednak nie zdradzę go. Dlaczego? - zapytacie, już odpowiadam parafrazą - jeśli się już potrafi latać, to czy się leci dwa metry wyżej czy niżej nie jest już takie ważne. "Pierwszy kot"(nr 5) i "Drugi kot"(nr 15) - to rodzaje skitów, których podstawę stanowi bit z kawałka "Gruby czarny kot..." (zrobiony za pomocą instrumentu dętęgo) przypominający dźwięk skrzypiących drzwi, reszta to nałożone na to indywidualne popisy scratchingu dj Feel-x'a. "Dziedzina" to kolejny utwór wysokich lotów, tematem jest podejście trzech MC do hip hopu jako muzyki i kultury. Podkład jest raczej przeciętny, ale flow podobnie jak w "Filmie" wyśmienite. Dalej kolejna solówka, tym razem Daba "C.Z.K". Utwór na takim samym poziomie co "Kontem OK". "DJ Feel-x" to pięć minut chwały twórcy podkładów. Pierwsze dwie minuty to popisy Feel-x'a, dalej zwrotki trzech MC, zachwalające Feliksa. Z tego potoku komplementów trochę wyrywał się Joka np."jestem obrażony, kiedy bit nie jest zapętlony". Trzeba przyznać, że rola DJ'a/producenta nie była tak doceniana na żadnej innej płycie Kalibra. Co ciekawe, w czasach powstawania drugiego albumu K44 robienie podkładów nie budziło jeszcze tak wielkiego szacunku jak już kilka lat później, kiedy to zaczęły powstawać: albumy producenckie, albumy: MC i producent. Tym większy respekt budzi pozycja jaką wywalczył sobie na płycie dj Feel-x.
"Dziękuje moim MC" to skit, znów scratche Feel-x'a, tu jednak na pierwszy plan wychodzą wyciętę i sklejone w odpowiednią kompozycję fragmenty programów telewizyjnych. Numer 10 to "Może tak, może nie"(Kobi remix), dobrze znany wszystkim singiel. Każdy z członków Kalibra miał dopisać w odosobnieniu zwrotkę do tytułowej sentencji. Trochę gorzej od kolegów wypadł tu Dab. Szesnasty w kolejce jest utwór o tym samym tytule. Różnica jest taka, że wersja Kobiego ma cięższy bit, natomiast druga bardziej dźwięczny, perkusyjno-klawiszowy bit. Mnie osobiście bardziej podoba się "Może tak, może nie" umieszczone na tracku nr 16, jednak różnica jest tak naprawdę niewielka i wstawianie dwóch różnych wersji tego samego kawałka jest chyba niepotrzebne. Niestety ten zwyczaj przeszedł na "3:44" i "Czerwony album". Można wyjść z założenia, że lepiej mieć remix niż nie mieć nic, ale patrząc na długość wyżej wymienionych płyt, wygląda to bardziej na wydłużanie czasu ich trwania. "Międzymiastowa" to kolejna przeciętna solówka, bardzo przeciętna solówka Joki. Numer 12 to "Intro Dab", czyli jak można sie domyślić , intro do solówki Abradaba. Muzyczne intro jest bardzo przyjemne. To taki jazz przypominający z jednej strony atmosferę czarno-białych, telewizyjnych kryminałów, z drugiej klimat ulic Nowego Jorku nocą. "Abradababra" to najlepsze solo na płycie. Warte zauważenia, że podobny podkład będą miały "Priorytety". Na początku wita nas głos pani Ireny Kwiatkowskiej: "o panu Tralalińskim". Dobre flow i tekst Abradaba, w którym raper dokonał ciekawej przeróbki: "hip-hop jak lawa, z wierzchu twarda i plugawa, lecz wewnętrznego ognia i sto lat nie wyziębi" znanego z trzeciej części "Dziadów" aforyzmu. "Psy" - utwór w porządku, o mylącej tematyce. Czy członkowie Kalibra rymują o policji, czy o ludziach światka hip-hopowego, którzy są wrodzy zespołowi? Najsłabiej wypada Dab, naprawia to jednak w ostatnim kawałku na płycie, gdzie jest z kolei najlepszy. "Jeszcze więcej MC" opisałbym jako dobry numer na koncerty.
Podsumowując płytę określiłbym jako dobrą, ale od poprzedniczki słabszą. Charakteryzuje ją, co wszyscy podkreślają zabawa słowem. Mamy do czynienia z lekkimi klimatymi, jeśli więc chcemy się rozluźnić, a reggae nam się już trochę przejadło to sięgnijmy po nią. Podkłady określiłbym jako przeciętne. Skoro w tytule płyty mamy zawarty temat dookoła świata to poza małymi wyjątkami podkłady opisałbym raczej jako dookoła osiedla, choć muszę przyznać, że podoba mi się zastosowanie instrumentów dętych. Flow członków Kalibra można ułożyć w kolejności: Magik, Dab, Joka. W przypadku flow Magika, tylko o zwrotce w "Jeszcze więcej MC" mogę powiedzieć, że mnie nie porwała. Aż żal człowieka chwyta za serce, że Mag nie nagrał na płycie żadnego solowego kawałka. Brak solówki ważny jest w kontekście tego, że wraz z wydaniem płyty odszedł skłócony z kolegami z zespołu, oznacza to bowiem, że w zespole nie działo się dobrze już od jakiegoś czasu. Ciekawe jest to, że na płycie nie ma żadnych gości. Może to kwestia oszczędności, może psułoby to zamierzoną kompozycję płyty, a może odpowiedzi należy szukać w "Psach", może tak, a może nie. Przy rozważaniu kupna płyty trzeba jeszcze wziąźć pod uwagę, że ludzie z Kalibra 44 są najbliżej spośród polskich raperów tego, aby się znaleźć za kilkanaście lat w podręcznikach języka polskiego dla szkół średnich. Ostateczna decyzja co do kupna należy jednak do was.
Tracklista:
1.Suczka (3:27)
2.Gruby czarny kot przebiegł nam drogę, a chuj mu w dupę nawet w 13 piątek (3:50)
3.Konteem O.K. (4:19),
4.Film (5:16)
5.Pierwszy kot (0:49)
6.Dziedzina (6:35)
7.C.Z.K. (3:36)
8.D.J. Feel - X (5:30)
9.Dziękuję moim MC (0:38))
10.Może tak, może nie - Kobi rmx (5:02)
11.Międzymiastowa (1:56)
12.Intro Dab (1:18) )
13.Abradababra (4:24)
14.Psy (4:44)
15.Drugi kot (0:43)
16.Może tak, może nie (4:58))
17.Jeszcze więcej MC (5:31)
18.Outro (0:22)
DEBIUT NA RYNKU: Marzec, 1998r. |
_________________ "Świadomość własnej niewiedzy to innymi słowy Mądrość"
Sokrates na wolno
 |
|
|
|
|
Berbelo
Administrator Jestem tym typem


Wiek: 25 Dołączył 1319 dni temu Posty: 4917 Skąd: Z Koziego Grodu
|
Wysłany: 2005-07-09, 10:06
|
|
|
| bardzo dobra płyta czasami do niej wracam i sobie przesłucham |
_________________ Odpadło paru ziomków jeden po drugim
Jeden sprzedał inny siedzi inny ścigany za długi

 |
|
|
|
|
Szefowa
Administrator KEH Team


Wiek: 23 Dołączyła 1318 dni temu Posty: 3056 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-07-27, 17:13
|
|
|
| Berbelo napisał/a: | | bardzo dobra |
Podpisuje się pod tym.
Pierwszą piosenkę którą uslyszałam z tej płytki to był czarny kot. I chy a dlatego lubie ten kawałek najbardziej. |
|
|
|
|
Jamal [Usunięty]
|
Wysłany: 2005-08-04, 17:29
|
|
|
| MI się podoba ta płytka, zarówno jak pod względem muzycznym jak i tekstowym. Ziomale z Kalibra odwalili kawał dobrej roboty. :] |
|
|
|
|
Hack
Administrator


Wiek: 19 Dołączył 1271 dni temu Posty: 3857 Skąd: Brick City
|
Wysłany: 2005-09-24, 18:46
|
|
|
| Jamal napisał/a: | | MI się podoba ta płytka, zarówno jak pod względem muzycznym jak i tekstowym. Ziomale z Kalibra odwalili kawał dobrej roboty. :] |
Popieram przedmówcę. |
|
|
|
|
cziken
V.I.P. CeZetIKaEeN Jest Tym Typem


Wiek: 19 Dołączył 1318 dni temu Posty: 2587 Skąd: Gryfice
|
Wysłany: 2005-10-08, 22:54
|
|
|
BARDZO BARDZO DOBRA PŁYTA I JUŻ BARDZO BARDZO STARA HEHE |
_________________ My tu zostaniemy lata,oni po kilka godzin
 |
|
|
|
|
QL
V.I.P. Rap Gra


Dołączył 1200 dni temu Posty: 2315 Skąd: OSW
|
Wysłany: 2005-11-19, 18:12
|
|
|
no producencko płyta jest bardzo dobra ale wokalnie no cóż... tak średnio jeszcze Joja i DAb spox dają ale Magik mi się na tej płycie nie podoba za bardzo - teksty w stylu Oto ma wycieczka do wesołego misteczka to |
_________________
 |
|
|
|
|
arabe
HHF Team


Wiek: 16 Dołączył 1199 dni temu Posty: 1375 Skąd: Jarosław
|
Wysłany: 2006-02-01, 07:36
|
|
|
| QL napisał/a: | no producencko płyta jest bardzo dobra ale wokalnie no cóż... tak średnio jeszcze Joja i DAb spox dają ale Magik mi się na tej płycie nie podoba za bardzo - teksty w stylu Oto ma wycieczka do wesołego misteczka to |
Mi tez sie nie podoba ta plyta , hehe dziwna dla mnie jest , dziwne texty .. co tu duzo mowic |
_________________
|
|
|
|
|
pawelek1987
Nowy

Dołączył 678 dni temu Posty: 12 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 2007-03-02, 17:27
|
|
|
| klasycyzm!!!:D |
|
|
|
|
ŁyNiO
Nowy Mistrz Ceremonii


Wiek: 20 Dołączył 678 dni temu Posty: 21 Skąd: ŁCT
|
Wysłany: 2007-03-14, 16:47
|
|
|
| klasyk!! |
_________________ rapdekalog.com - pojedynki na teksty, turnieje
kocham prawdziwy rap, bo to on mnie wychował |
|
|
|
|
grzesiek88
Nowy

Dołączył 613 dni temu Posty: 14 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2007-05-06, 16:59
|
|
|
| Dobra płuytka dla mnie najlepsza Film wałek jest zajebisty!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
|
olaimaja
Nowy

Dołączyła 594 dni temu Posty: 12 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-05-26, 09:48
|
|
|
Plytka fajna tak samo jak i jej sklad |
|
|
|
|
|
|
|